projekt twojego wymarzonego domu
14Paź

Domy za miastem

Wyprowadzka na wieś, ucieczka przed gwarem wielkomiejskich ulic to dla wielu z nas planowane od lat marzenie. Wybierając projekty domów, szukamy domów dworków, które przeniosą nas w świat sielskiego spokoju.

Niestety, marzenie to nie jest łatwe do zrealizowania. I nie chodzi tu o fakt, że własny DOM to duży wydatek i wieloletnie zobowiązania kredytowe. Do tej myśli zdążyliśmy się przyzwyczaić. Chodzi tu o trudności formalne, jakie czekają nas w związku ze znalezieniem i zakupem działki, na której będzie można zrealizować jakiekolwiek, nie tylko szlacheckie, projekty domów jednorodzinnych.

Działki poza miastem zwykle są gruntami rolnymi, na których budowa domu nie jest taka prosta. O ile prawo „z automatu” wyłącza z produkcji rolnej grunty znajdujące się w granicach administracyjnych miast, o tyle poza nimi odrolnienie działki jest smutnym obowiązkiem inwestora.

Domy za miastem

Jedynym pocieszeniem w tej sytuacji może być fakt, że działki rolne są znacznie tańsze niż te gotowe do zabudowy. Jednakże i tu stawiane są przed nami trudności, tym razem przez banki, które zdając sobie sprawę z zawiłości polskiego prawa, niekoniecznie dadzą nam kredyt na zakup działki. Krok po kroku sami będziemy musieli pozyskać fundusze i zacząć mozolnie realizować swoje marzenie.

Jeżeli mamy upatrzoną działkę, warto zwrócić się do gminy o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku, co jest sytuacją powszechną, wystąpić o wydanie decyzji o warunkach zabudowy.

Z tych dokumentów, do których mamy wgląd nawet jeśli nie jesteśmy jeszcze właścicielem nieruchomości, dowiemy się, czy istnieje jakaś realna szansa na uzyskanie, prędzej czy później, pozwolenia na budowę. Mamy zielone światło do przeprowadzania kolejnych formalności, jeżeli okaże się, że w sąsiedztwie naszej działki jest już jakaś zabudowa, a nieopodal przebiega sieć kanalizacyjna czy wodociągowa. Jeżeli te warunki nie są spełnione, poszukajmy raczej innego miejsca, na którym może w końcu stanie nasz dom jednorodzinny.

Projekty domów dworków

Odrolnienie działki, dla której istnieją warunki zabudowy, polega na zmianie jej przeznaczenia. Skierować więc musimy wniosek o dokonanie takiej zmiany, informując jaki jest nasz cel, np. właśnie budowanie domu, i cierpliwie czekać na decyzję, którą otrzymać możemy nawet w ciągu… kilku miesięcy, bowiem prawo nie wskazuje żadnego terminu, w jakim decyzja ma zostać wydana.

Gdy już ją otrzymamy, kolejnym krokiem jest wyłączenie gruntu z produkcji rolnej. Nie są tym objęte grunty słabej jakości, nieużytki i użytki rolne. Żadne to jednak dla nas pocieszenie, bo na takim gruncie nie może stanąć żaden dom.

Wyłączenie gruntu z produkcji rolnej wymaga kolejnego wniosku, za który tym razem uiścić musimy opłatę. Jej wysokość uzależniona jest od jakości gruntu – oczywiście, im jest lepsza, tym opłata wyższa.

Jeżeli decyzja jest pozytywna, możemy rozpocząć… kolejne formalności. Zacznijmy od tych przyjemniejszych. Znając już warunki zabudowy, możemy wybrać odpowiednie względem nich projekty domów. Zachowanie tej kolejności jest ważne, bowiem zarówno kształt, powierzchnia oraz warunki otrzymane z urzędu determinują wybór planów. Musimy zwrócić uwagę nie tylko na to, czy te nasze wymarzone dworki są ładne, ale również czy usytuowanie ich na działce spełni uwarunkowania terenu, czy zachowają odpowiednią odległość od granicy działki sąsiedniej.

Niektóre wymagania możemy przewidzieć i plany domów wybierać już wcześniej, czekając na przykład na decyzję o odrolnieniu, której, jak wspomnieliśmy, wydanie trwać może kilka miesięcy. Zanim więc nasze domy jednorodzinne staną na tych odrolnionych terenach może upłynąć naprawdę dużo czasu.

Jeżeli zależy nam na szybkiej wyprowadzce, znajdźmy raczej działkę budowlaną, uzbrojoną we wszystkie media, ulokowaną w samym centrum wielkiego miasta, a przed jego hukiem ukryjmy się za oknami energooszczędnymi, które charakteryzują się wysoką izolacyjnością akustyczną.

Jedna odpowiedź do wpisu “Domy za miastem”

  1. Planujemy funkcjonalną kuchnię napisał(a):

    […] Projekt kuchni – wzdłuż jednej ściany […]